Wystawa malarstwa Adama Kołakowskiego

 

Adam Kołakowski urodził się w 1981 roku. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Warszawie oraz Akademię Sztuk Pięknych w Poznaniu. Zajmuje się malarstwem oraz rzeźbą. Obecnie mieszka i tworzy w Opinogórze. W czasie studiów rozwijał swoje umiejętności w kierunkach: grafika, ilustracja, plakat, malarstwo i rzeźba.

Był pracownikiem uczelni na stanowisku laboranta w pracowni drzeworytu. Wyróżniony wyjazdem na stypendium naukowe na Uniwersytet w Knoxville do Stanów Zjednoczonych. Swoje prace wielokrotnie prezentował w kraju i za granicą. Szczególnym uznaniem cieszą się w środowisku amerykańskiej i kanadyjskiej Polonii.

Wystawy:
Muzeum Diecezjalne w Płocku
Galeria ASP - Poznań
Gallery Tenten - Knoxwille USA
Muzeum Małego Miasta w Bieżuniu
Vineria – Pisa, Włochy BWA Ciechanów
Teatr Jaracza – Olsztyn
Galeria P – Płońsk
MDK – Piaseczno
Galeria Szuflada – Warszawa
BWA – Ostrołęka
MDK – Przasnysz
KokoGallery – Łomianki
Muzeum Romantyzmu – Opinogóra
Galeria Abakus - Warszawa
Galeria pod Arkadami - Łomża
Centrum Łowicka – Warszawa
Filharmonia Bałtycka – Gdańsk
Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej - Mława
Centrum Kultury
Teatr – Grudziądz
Stara Prochownia – Warszawa
MCKiE „Galeria Nova” - Malbork
CTMiT – Kutno
Browar B - Włocławek

Cykl prac pt. „Moja Baśń“ to wyłaniający sie z dymu obraz wspomnień i tęsknoty za tym, co rdzenne i prawdziwe. To wyrysowana esencja ciepłych skojarzeń, które każdy z nas pozostawił opuszczając rodzinne miejsce, kraj, czy też po prostu zostały one zamazane przez pęd współczesności. To także zespolone elementy snów i marzeń, migoczące obrazy naszej wyobraźni wyrywającej sie ze zgiełku cywilizacji, dążące do uzyskania spokoju i harmonii. Malarstwo Adama Kołakowskiego to przede wszytkim ilustracja tego, co emocjonalne i niematerialne. Autor jest bacznym obserwatorem rzeczywistości, z której wyłuskuje dowcip, nową narrację, nadaje osobisty komentarz.

Artysta w swoich przedstawieniach balansuje na granicy dwóch światów: ziemskiego oraz metafizycznego. Próbuję zegarom odebrać wskazówki tak, aby nie dyktowały tempa i nakazywały ustawiać się gdzieś na osi czasu. Elementem spajającym jest księżyc, który pojawia się niemalże na wszystkich obrazach. Ma on bardzo istotne znaczenie. Niegdyś dyktował rytm życia ludzkiego i natury. Wyznaczał pory dnia i roku. Uchodził za pośrednika między kosmosem, a życiem ziemskim. Swą opieką okrywał także zakochanych. Przedstawiane postacie charakteryzują się wydłużonymi proporcjami. Często też mają zamknięte oczy, co wskazuje na stan snu, marzeń, miłosnego odurzenia. Kochankowie subtelnie splatają ręce i razem lewitują w metafizycznym uniesieniu. Trwając w ten sposób, dotykają tego, co niematerialne i boskie. Sceny miłosne pełne poetyckiej atmosfery, wyzbyte wulgarnego erotyzmu. Ilutracyjnie przedstawione konie, pełne lekkości i gracji lewitują w przestworzach. Artysta w obrazach przemyca też pewnien dowcip, patrzy na świat z przymrużeniem oka. W tym celu wykrzystuje motyw staruszki, przysłowiowej „Baby”, która pełna troski i zadumy stoi na granicy dwóch światów. Rozgrywające się wokół niej sceny napełnione są pewną przekorą, bądź też sarkazmem. Skrzą złote aureole opiekunczych aniołów, słychać świergot ptaków, a wszystko to zamknięte w nocnej scerii na tle rozgwieżdżonego nieba. Czas się zawiesił.

gdzie: Ośrodek Kultury, Białka 9

kiedy: Wernisaż 27.10 godz. 19.00. Wystawa czynna do 27.11

koszt: Wstęp wolny